Ten dzień rozpoczął się mocno zmienną pogodą – była to aura, która czasem wyklucza ślub w plenerze: za oknem co jakiś czas przetaczały się chmury z deszczem. Asia i Maciek nie zrazili się taką pogodą i od początku zakładali, że ich wymarzona ceremonia odbędzie się tak, jak zaplanowali – w pięknym parku, wśród wysokich drzew, w otoczeniu najbliższych osób.

Ten dzień wyglądał więc tak, jak wygląda ich miłość: pełen radosnych emocji, czasem zaskakujący, ale nade wszystko – wypełniony bliskością i uśmiechem. Zapraszamy do obejrzenia Ich dnia naszymi oczami:

Studio fryzjerskie: Salon Fryzjerski AR-T
Wizaż: Marta Michałko
Dekoracje: Atelier Magdalena
Ceremonia i przyjęcie: Pałacyk w Lisewie

Zapisz