Blues mieszka w Szkocji, czyli Bluesonalia 2013 cz.1

Właśnie usiłuję słuchać Trójki i przede wszystkim słyszę brzęczenie w uszach. Dźwięki w radiu skutecznie zagłuszane są przez mój wewnętrzny szum, a ja się zastanawiam, jak długo utrzyma się ten stan.

Ale do rzeczy – w piątek i sobotę odbyły się konińskie Bluesonalia. Impreza napchała przestrzeń CKiS Oskard niemalże po brzegi miłośnikami bluesowego i okołobluesowego grania. Klimat był fantastyczny, jak zawsze zresztą na takich imprezach, a do tego doszła muzyka 😉 Od razu zaznaczę i przypomnę, że jesteśmy tylko zwykłymi pstrykaczami tzw. “fotek ślubnych”, nie predystynujemy do miana profesjonalnych fotografów koncertowych tudzież wysublimowanych znawców muzyki, szczególnie z uwzględnieniem niszowych zespołów bluesowych i bluesowo-rockowych. Nasze opinie i sądy wypływają z naprawdę znikomego znawstwa muzycznego popartego ledwie kilkunastoletnim nieprzerwanym słuchaniem audycji radiowej Trójki, z uwzględnieniem nazwisk takich jak Mann, Chojnacki (tak, tak – udało mi się zdobyć autograf tego Pana i jestem przeogromnie szczęśliwa!), Baron, Ptaszyn-Wróblewski czy też Owsiak. Ot, siedzimy sobie przed kompami dłubiąc w krzywych, to i sensowne dźwięki muzyczne trzeba przyjąć. A że do tego oboje mamy określone charaktery to i mamy określone podejście do muzyki. I to, co piszemy poniżej, jest tylko naszym subiektywnym odczuciem koncertowym 😉

Piątek, Bluesonalia dzień pierwszy. Konkluzja jest jedna – blues mieszka w Szkocji. Nic na to nie poradzimy. Urzekł nas energetyzujący Gerry Jablonski and The Electric Band. No rozłożyli na łopatki, co było tym trudniejsze, że mój nastrój tego dnia przypominał stan człowieka, którego ktoś walnął łopatą między oczy, a potem pogłaskał wężem elektryczym. Ani nie miałam ochoty robić zdjęć, ani jechać na Bluesonalia, ani tym bardziej słuchać muzyki. A tymczasem na scenę wyskoczył Szkot z lekkim ADHD, Polak, pozornie skupiony, ale też rozbiegany, do tego ich dwaj koledzy i zostaliśmy z Kubą rozłożeni na łopatki. Płyty nie zdążyliśmy kupić i teraz szukamy jej w sieci. Dla nas to był blues, którego szukaliśmy – z pożądną dawką energii, z rytmiczną gitarą i harmonijką, radosny, a do tego bez nadmiernych dłużyzn. Tacy prości jesteśmy, że właśnie to skondensowanie nam się spodobało.

Drugi szkocki zespół – King King – był gwiazdą pierwszego dnia. Występ na dużej scenie do czegoś zobowiązuje i panowie się naprawdę przyłożyli. Pewnie nie byłoby to możliwe, gdyby nie skaczący w kilcie frontman zespołu. Panowie bawili się równie dobrze, jak ich poprzednicy, rozkręcili publiczność, a do tego dali pokaz jak można grać dobrze – cicho.

Poza tymi dwoma zespołami wystąpił Harmonijkowy Atak (zwany również Harpcore) – i ten zespół, żeby oddać sprawiedliwość, zrobił na nas bardzo sympatyczne wrażenie. Oktet dobrze bawiących się kumpli (a tak w każdym razie wyglądali), bez problemu nawiązujący kontakt z publicznością i dający popis gry na harmonijce.

Tego dnia wystąpił też Romek Puchowski Plus & Keith Dunn. Ten występ do mnie zbytnio nie trafił, ale zrzućmy to na mój zły nastrój. Poza tym jakoś średnio lubię sample. No tak mam, niezależnie od tego, kto występuje.

A galeria poniżej 🙂

 

 

 

Romek Puchowski Plus & Keith Dunn

1puchowski-1 1puchowski-2 1puchowski-3 1puchowski-4 1puchowski-5 1puchowski-6 1puchowski-7 1puchowski-8 1puchowski-9 1puchowski-10 1puchowski-11 1puchowski-12 1puchowski-13 1puchowski-14 1puchowski-15 1puchowski-16

 

 

Gerry Jablonski and The Electric Band

2gerry-01 2gerry-02 2gerry-03 2gerry-04 2gerry-05 2gerry-06 2gerry-07 2gerry-08 2gerry-09 2gerry-10 2gerry-11 2gerry-12 2gerry-13 2gerry-14 2gerry-15 2gerry-16 2gerry-17 2gerry-18 2gerry-19 2gerry-20 2gerry-21 2gerry-22 2gerry-23 2gerry-24 2gerry-25 2gerry-26 2gerry-27 2gerry-28 2gerry-29 2gerry-30 2gerry-31 2gerry-32 2gerry-33 2gerry-34 2gerry-35 2gerry-36 2gerry-37

 

Harmonijkowy Atak

3atak-01 3atak-02 3atak-03 3atak-04 3atak-05 3atak-06 3atak-07 3atak-08 3atak-09 3atak-10 3atak-11 3atak-12 3atak-13 3atak-14 3atak-15 3atak-16 3atak-17 3atak-18 3atak-19 3atak-20 3atak-21 3atak-22 3atak-23 3atak-24 3atak-25 3atak-26 3atak-27 3atak-28

3atak-29

 

 

King King

 

4king-01 4king-02 4king-03 4king-04 4king-05 4king-06 4king-07 4king-08 4king-09 4king-10 4king-11 4king-12 4king-13 4king-14 4king-15 4king-16 4king-17 4king-18 4king-19 4king-20 4king-21 4king-22 4king-23.